Nadal w gminnej ewidencji
Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, które zarejestrowały ją w urzędzie gminy, nie powinny raczej obawiać się, że od 1 stycznia 2004 r. czeka je nerwowe przenoszenie danych do rejestrów sądowych. Stałoby się tak, gdyby utrzymane zostało obecne brzmienie ustawy wprowadzającej przepisy o Krajowym Rejestrze Sądowym (DzU z 1997 r. nr 121, poz. 770). Przewiduje ona, że po Nowym Roku przedsiębiorcy musieliby składać wnioski o przeniesienie ich z ewidencji gminnej do prowadzonego przez sądy rejestru przedsiębiorców.
W Sejmie jest już jednak projekt ustawy, której celem jest zniesienie tego obowiązku (druk nr 1833). 11 września br. zostało przyjęte sprawozdanie komisji sejmowej i w tej chwili projekt czeka już na drugie czytanie na posiedzeniu plenarnym. Jeśli proponowane w nim rozwiązania zostaną utrzymane, osoby fizyczne nadal będą rejestrować działalność w ewidencji gminnej.
To zresztą tylko część ułatwień, jakich mogą spodziewać się przedsiębiorcy. Rząd pracuje również nad projektem ustawy o gwarancjach swobody działalności gospodarczej, która miałaby zastąpić obowiązujące prawo działalności gospodarczej. Przewiduje on m.in. usprawnienie procedur rejestracyjnych i skupienie ich w miarę możliwości w urzędach gmin (dziś przedsiębiorca fakt podjęcia działalności rejestruje w gminie, o Numer Identyfikacji Podatkowej występuje do urzędu skarbowego, o REGON ubiega się w wojewódzkim urzędzie statystycznym, formalności związane ze składkami na ubezpieczenie społeczne załatwia w ZUS itd.), jak też ograniczenie skali kontroli, jakimi nękani są niekiedy przedsiębiorcy. Na razie losy projektu są jednak niepewne, bo zmierza on do zmniejszenia biurokracji, co wywołuje silny opór w poszczególnych ministerstwach.